Ola i ja, czyli Weronika 🙂, DZIŚ i 9 miesięcy temu ❤️❤️❤️
Kiedy Ola przyszła do mnie w listopadzie na makijaż permanentny brwi, miała w rękach zgodę od lekarza.
Właśnie skończyła chemioterapię i straciła wszystkie włosy, ale brak brwi to była dla niej trudna sprawa.

Lekarz zgodził się na makijaż permanentny brwi, który wykonałam bardzo delikatnie, a Ola odzyskała dużą część swojego wyglądu sprzedwalki z chorobą.

😊 Dziś Ola wygląda jeszcze piękniej 😘❤️😘 i co najważniejsze, cieszy się, że jest zdrowa.

⭐️ Włoski pięknie odrosły i właśnie odświeżyłyśmy brwi Oli za pomocą makijażu permanentnego.
W takich momentach jeszcze bardziej kocham swoją pracę i to, że mogę Was wspierać.
W każdej sytuacji❗️❗️❗️

PS. Wszystkie chcemy wyglądać dobrze, nawet w trakcie terapii. Nie bójcie się konsultować tematu z lekarzem. Często radzę moim pacjentkom, by na makijaż permanentny decydowały się przed chemioterapią. Wtedy najczęściej nie ma przeciwwskazań. A samopoczucie potem, w trakcie chemii, o wiele lepsze. Gdy po leczeniu włoski odrastają (czasem trochę zmienione), efekty są nadal bardzo naturalne.

Ola i ja, czyli Weronika 🙂, DZIŚ i 9 miesięcy temu ❤️❤️❤️Kiedy Ola przyszła do mnie w listopadzie na makijaż…

Opublikowany przez Contour Studio Kosmetologia Estetyczna Czwartek, 30 sierpnia 2018